Obniżenie alimentów

przez | 17 kwietnia 2020

Obniżenie alimentów może być uzasadnione w przypadku określonych zmian w stosunkach majątkowych, przede wszystkim u rodzica, który zobowiązany jest do opłacania alimentów. Obniżenie alimentów łączy się z koniecznością wniesienia odpowiedniego powództwa w sądzie oraz udowodnienia, że obniżenie alimentów jest w danej sytuacji uzasadnione.

O czym trzeba pamiętać, jeśli chcemy uzyskać obniżenie alimentów? Jak sprawdzić, czy w ogóle możemy domagać się tego domagać? Trzeba wykonać następujące czynności:

  1. wziąć pod uwagę przepisy regulujące zakres obowiązku alimentacyjnego,
  2. ocenić, czy w obecnej sytuacji, mając na uwadze te przepisy, dany rodzic płaci zbyt wysokie alimenty (bierzemy pod uwagę stan z dnia ustalenia wysokości alimentów np. w wyroku sądowym oraz stan obecny),
  3. wyliczyć, o ile (o jaką kwotę)w tych zmienionych okolicznościach powinny być obniżone alimenty (ewentualnie czy istnieją podstawy do wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego).

Obniżenie alimentów czy całkowite wygaszenie?

Jeśli występujemy o obniżenie alimentów, można też rozważyć, czy być może występuje możliwość ich całkowitego wygaszenia, czyli stwierdzenia wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. Jednak taka sytuacja może mieć miejsce właściwie tylko w przypadku osiągnięcia pełnoletniości przez dziecko. W innych przypadkach możliwość wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego można rozważać wyłącznie wyjątkowo.

Jeśli dochody dziecka z majątku dziecka wystarczają na pokrycie jego kosztów utrzymania i wychowania, można również domagać się stwierdzenia wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. Takie sytuacje należą jednak do rzadkości. Podobnie rzadko występuje sytuacja, że niepełnoletnie dziecko jest w stanie utrzymać się samodzielnie.

Należy podkreślić, że alimenty nie wygasają automatycznie ani z ukończeniem przez dziecko 18 roku życia ani też z chwilą zakończenia któregoś z etapów edukacji. Jeśli dziecko przykładowo kontynuuje edukację na uczelni wyższej, wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego może nastąpić jedynie na skutek stwierdzenia możliwości samodzielnego utrzymania dziecka, ewentualnie ocena jest oparta w indywidualnym przypadku na okolicznościach związanych z nauką. Sąd może przykładowo badać, czy podjęcie nauki zmierza faktycznie do zdobycia doświadczenia, wiedzy oraz wiedzy zgodnej z umiejętnościami dziecka. Sąd może też w niektórych przypadkach badać postępy dziecka w nauce i np. odmówić prawa do alimentów w przypadku uzyskiwania słabych ocen lub powtarzania roku, nie mówiąc o sytuacji, gdy kontynuacja nauki poza normalne ramy albo podejmowanie kolejnych z rzędu studiów może wynikać z braku chęci usamodzielnienia się dziecka. Takie sytuacje nie będą zasługiwały na ochronę.

Podstawy prawne zakresu obniżonego obowiązku alimentacyjnego

Oceniając, czy i w jakim zakresie można mówić o obniżeniu alimentów, przede wszystkim należy oprzeć się na regulujących to zagadnienie przepisach prawa.  Jak stanowi art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Ponadto jak, stanowi § 3 tego artykułu rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Obowiązek każdego rodzica co do pokrywania świadczeń alimentacyjnych może kształtować się jednak różnie, ponieważ zgodnie z art. 135 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakres świadczeń alimentacyjnych zależy:

  1. od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego,
  2. od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

Warto też pamiętać o brzemieniu art. 135 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie dziecka. W takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

Powyższy przepis może mieć takie znaczenie, że w praktyce nawet rodzic, który w mniejszym stopniu dokłada się finansowo do utrzymania dziecka, może być uznany za rodzica, który dokłada się w większym stopniu, jeśli dziecko z nim zamieszkuje i znajduje się pod jego stałą opieką (np. w przypadku dzieci rodziców rozwiedzionych). W takiej sytuacji rodzic ten podejmuje osobiste starania polegające na wychowaniu dziecka oraz zaspokajaniu jego osobistych potrzeb i to drugi rodzic musi (niekiedy nawet w całości) pokrywać finansowo koszty utrzymania dziecka.

Warto podkreślić, że małoletnie dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami (Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1976 r., sygn. III CZP 46/75).

Warto podkreślić, że nie ma znaczenia fakt, że dziecko jest faktycznie utrzymywane przez kogoś innego. Nawet więc, jeśli jakiś innych członek rodziny albo osoba trzecia obecnie utrzymuje dziecko, to w typowej sytuacji nie wpływa to na wysokość obowiązku alimentacyjnego ani też go nie wygasza.

Jakie są podstawy faktyczne obniżenia alimentów?

Biorąc pod uwagę wskazane wyżej zasady do obniżenia alimentów może dojść zwykle w następujących sytuacjach:

  1. utrata lub ograniczenie możliwości zarobkowych rodzica zobowiązanego do alimentów,
  2. zmniejszenie potrzeb dziecka.

Do najczęstszych przyczyn obniżenia świadczeń alimentacyjnych należy utrata pracy, utrata możliwości zarobkowych, konieczność utrzymania dzieci w nowego związku, choroba lub inne zdarzenie losowe. Zmniejszenie potrzeb uprawnionego, czyli dziecka, z reguły będzie występować rzadziej. Z reguły bowiem wraz z wiekiem potrzeby dziecka rosną np. na skutek podejmowania kolejnych wyzwań edukacyjnych, zajęć pozaszkolnych, rozwojem zainteresowań itp.

Należy przy tym pamiętać, że obowiązek alimentacyjny spoczywa na obu małżonkach w stopniu równym. Nie oznacza to jednak, że należy obliczyć koszty utrzymania dziecka i podzielić na pół. Koszty te winny być ponoszone proporcjonalnie do możliwości zarobkowych danego małżonka. Jeśli więc u jednego z małżonków nastąpi znaczny trwały wzrost dochodów i poprawa sytuacji majątkowej, drugi z małżonków może żądać obniżenia swoich alimentów (tym bardziej jeśli u niego sytuacja majątkowa znacząco się pogorszyła). Będzie to więc trzeci przypadek, w którym obniżenie alimentów może być uzasadnione.

Czy rodzic w trudnej sytuacji majątkowej może być całkowicie zwolniony z alimentów?

Inną okolicznością wartą podkreślenia jest to, że nawet jeśli rodzic osiąga bardzo niskie dochody, to nie zwalnia go to z obowiązku przyczyniania się do utrzymania dziecka. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 6 stycznia 2000 r. (sygn. I CKN 1077/99) „uznać trzeba, że rodzic powinien dzielić się z dzieckiem skromnym nawet dochodem”. W zasadzie jedyna możliwość uchylania się od obowiązku alimentacyjnego, kiedy rodzic osiąga bardzo niskie dochody albo znajduje się w bardzo trudnej sytuacji majątkowej to taka, gdy dziecko jest już pełnoletnie, a płacenie alimentów byłoby połączone z nadmiernym uszczerbkiem dla rodzica. Stanowi o tym art. 133 § 5 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. We wszystkich innych przypadkach praktyka sądowa idzie w kierunku priorytetowego traktowania obowiązku alimentacyjnego nawet wobec innych potrzeb rodzica. Podejście to idzie tak daleko, że w niektórych wyrokach postuluje się, żeby małżonek, który nie posiada dochodów, a posiada jakiś majątek, dokonał jego spieniężenia tylko po to, żeby zaspokoić potrzeby dziecka.

Utrata pracy a obniżenie alimentów

Typowym przypadkiem, kiedy może wystąpić podstawa do obniżenia alimentów jest strata pracy, ewentualnie zmiana pracy na mniej płatną.

Warto jednak wspomnieć, że obniżenie alimentów z tego powodu jest możliwe tylko wtedy, jeśli utrata pracy albo ograniczenie zarobków nastąpi tak naprawdę nie z woli osoby zobowiązanej do płatności alimentów, ale z powodu innych okoliczności, niezależnych od tej osoby.

Kluczowe znaczenie ma tu art. 136 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi: „Jeżeli w ciągu ostatnich trzech lat przed sądowym dochodzeniem świadczeń alimentacyjnych osoba, która była już do tych świadczeń zobowiązana, bez ważnego powodu zrzekła się prawa majątkowego lub w inny sposób dopuściła do jego utraty albo jeżeli zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne, nie uwzględnia się wynikłej stąd zmiany przy ustalaniu zakresu świadczeń alimentacyjnych”.

Przepis ten nakazuje sądowi z wielką ostrożnością badać przyczyny zmniejszenia możliwości zarobkowych zobowiązanego do alimentów w ciągu trzech lat poprzedzających wniesienie pozwu o obniżenie alimentów. Przepis ten ma na celu wyeliminowanie przypadków, w których dochodziłoby do tego, że rodzic zrzekał by się dobrowolnie pracy lub pozbywał się możliwości zarobkowania tylko w celu uchylenia się od płacenia alimentów w stosownej, usprawiedliwionej okolicznościami, wysokości.

Ważnym powodem utraty pracy, który pozwoli uwzględnić ten fakt przy obniżaniu alimentów może być rozwiązanie umowy o pracę przez pracodawcę z przyczyn niedotyczących pracownika, zwolnienie grupowe, likwidacja zakładu pracy. Może to być też utrata możliwości zarobkowania na skutek choroby lub kalectwa. Nie będzie brana pod uwagę natomiast utrata pracy, jeśli nastąpiła ona z winy pracownika albo za porozumieniem stron.

Przepis art. 136 Kodeksu w sposób zasadniczy ogranicza zatem możliwość powoływania pewnych faktów dla uzasadnienia obniżenia alimentów. Dodać należy do tego również ostrożne podejście sądów w tego rodzaju sprawach. Nierzadko zdarza się, że sąd nie uwzględni nawet formalnego bezrobocia rodzica zobowiązanego do alimentów, jeśli posiada on stosowne wykształcenie, umiejętności oraz wcześniej pracował. Szczególnie w rejonach kraju o nasyconym rynku pracy oraz bardzo niskim bezrobociu, argument o braku możliwości znalezienia pracy może nie być potraktowany przez sąd zbyt poważnie.

Procedura obniżenia alimentów

Obniżenie alimentów wymaga zainicjowania osobnego postępowania sądowego. Strona, która żąda obniżenia alimentów musi więc wytoczyć powództwo przeciwko uprawnionemu. W toku sprawy przed odpowiednim sądem zostanie przeprowadzona rozprawa oraz postępowanie dowodowe, w ramach którego powód będzie musiał udowodnić, że zachodzą przesłanki do obniżenia alimentów.

Pozew o obniżenie alimentów

Pozew o obniżenie alimentów powinien być złożony w sądzie właściwym według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej (pozwanego), czyli małoletniego dziecka. Jeśli więc dziecko posiada miejsce zamieszkania w Poznaniu, ale także w niektórych okolicznych miejscowościach, będzie to jeden z następujący sądów:

  1. Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto (link)
  2. Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu (link)
  3. Sąd Rejonowy Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu (link)

Właściwość miejscową sądów można zweryfikować na wskazanych wyżej stronach internetowych sądów. Pozew należy kierować do wydziału rodzinnego i nieletnich.

Sformułowanie treści pozwu wymaga w każdym przypadku indywidualnego potraktowania sprawy, jednakże warto tu wskazać, że w każdym pozwie należy wskazać przede wszystkich podstawy faktyczne zmiany wysokości świadczenia alimentacyjnego oraz dowody, które pozwolą potwierdzić, fakty te faktycznie miały miejsce. To właśnie znalezienie dowodów jest w tego rodzaju sprawach niemałym wyzwaniem, jako występuje np. zjawisko ukrywania dochodów przez niektórych małżonków w ramach pracy „na czarno”. Czasami też nawet w ramach legalnego zatrudnienia mają miejsce różnego rodzaju zabiegi czynione tylko w celu zaniżenia wykazanego w oficjalnych dokumentach dochodu.

Czy trzeba napisać odpowiedź na pozew o obniżenie alimentów?

W przypadku złożenia pozwu o obniżenie alimentów, druga strona zostanie zobowiązana do złożenia w sądzie odpowiedzi na pozew. W tej sytuacji osoba, która reprezentuje małoletniego winna rozważyć, jakie argumenty przemawiają za tym, by alimenty pozostawały na niezmienionym poziomie. Możliwa zresztą jest też reakcja nawet dalej idąca – czyli wystąpienie z powództwem o zwiększenie alimentów.

Natomiast, nawet jeśli tylko sprzeciwiamy się obniżce świadczenia, warto sformułować w odpowiedzi na pozew wszelkie twierdzenia i dowody na ich poparcie, które przekonają sąd, że obniżenie alimentów jest jednak nieuzasadnione.

Brak odpowiedzi na pozew może skutkować w skrajnym przypadku tym, że sąd nie uwzględni naszego stanowisko, dlatego rekomendowane jest składanie odpowiedzi na pozew.

Koszty sądowe w sprawie o obniżenie alimentów

Zgodnie z art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych  strona dochodząca roszczeń alimentacyjnych oraz strona pozwana w sprawie o obniżenie alimentów nie mają obowiązku uiszczania kosztów sądowych.

Czas trwania postępowania

W przypadku stwierdzenia, że zasadne jest wystąpienie o obniżkę alimentów, warto przystąpić do działania. Czas na oczekiwanie wyroku to w najlepszym przypadku kilka miesięcy (4-6), jednak może się on również znacznie wydłużyć, często nawet z przyczyn niezależnych od żadnej ze stron postępowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *